Wydarzenie było związane z obchodzoną w tym roku 85. rocznicą zakończenia II wojny światowej oraz 33-leciem powstania Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę. W sali zebrało się wielu działaczy społecznych, przedstawicieli urzędów wojewódzkiego i miejskiego, organizacji kombatanckich.
Chylimy czoła przed tymi, którzy to przetrwali, a dzisiaj z dumą są wśród nas podczas ceremonii nadania pamiątkowych medali „Za Zasługi dla SPP". Wielu z naszych członków nie dożyło dzisiejszej uroczystości
- mówiła, witając gości, Grażyna Adamska, prezes Zarządu Wojewódzkiego Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych przez III Rzeszę w Szczecinie.
Praca przymusowa była jedną z najtragiczniejszych kart II wojny światowej, było to zmuszanie narodu polskiego i nie tylko polskiego, do niewolniczej pracy na rzecz III Rzeszy. Szczecin był jednym wielkim obozem pracy, bo nawet najmniejsze zakłady w mieście wykorzystywały pracę przymusową
- przypomniał dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński. Podkreślił, że nie bez znaczenia jest fakt, że uroczystość odbyła się w Przystanku Historia.
To tutaj opowiadamy o najnowszej historii mieszkańcom Szczecina
- powiedział.
Dyrektor Krzysztof Męciński otrzymał medal „Za wybitne zasługi dla Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych” oraz za całokształt pracy społecznej dla upamiętnienia środowisk kombatanckich. Wręczyli go Grażyna Adamska i Henryk Krudos - prezes Rady Kombatantów przy prezydencie Miasta Szczecin. Dyrektor Krzysztof Męciński otrzymał także Złoty Medal "Za Zasługi dla Stowarzyszenia Polaków Represjonowanych przez III Rzeszę”. Medale te otrzymali także inni pracownicy szczecińskiego Oddziału IPN: Marzena Szulc, Tomasz Dźwigał, Marcin Łatacz, Anna Sitkowska i Ewelina Słodzińska i Sebastian Kaniewski.
Wśród odznaczonych znalazła się także obecna na uroczystości Margot Löhr, która od wielu lat zaangażowana jest w pracę nad grobami pochowanych dzieci robotnic przymusowych deportowanych w czasie II wojny światowej, które pochowane są na Cmentarzu w Hamburgu. Dzięki jej wysiłkom w bruku chodnika hamburskiej ulicy wkomponowano 49 mosiężnych tabliczek z imionami kilkumiesięcznych ofiar niemieckich zbrodniarzy. W wykładzie, który Margot Löhr wygłosiła na koniec uroczystości, opowiedziała zgromadzonym o losach i represjach jakim poddawani byli polscy robotnicy przymusowi, w tym matki i małe dzieci podczas II wojny światowej.
W imieniu odznaczonych, a szczególnie pracowników szczecińskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej za uznanie w postaci przyznanych medali podziękował dyrektor Krzysztof Męciński. Podkreślił, że pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej wykonują nie tyle swoją pracę, co spełniają misję dla polskiego społeczeństwa, a wykonują ją z pełnym zaangażowaniem.


















