W Szczecinie, na Cmentarzu Centralnym przy grobie Witalisa Łukasiewicza spotkali się dzisiaj z tej okazji dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński, Róża Król - przewodnicząca szczecińskiego oddziału Towarzystwa Społeczno- Kulturalnego Żydów w Polsce a także potomkowie Witalisa Łukasiewicza: Przemysław i Janusz Łukasiewicz.
Na tym cmentarzu pochowanych jest 19 „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” a to ich kolejny grób odnowiony przez szczeciński Oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Na Pomorzu Zachodnim osiedliło się ich około 50, a medale „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” otrzymało w sumie ponad 7 tys. Polaków. A ilu było takich Polaków rzeczywiście – trudno powiedzieć, ale szacuje się, że mogło to być nawet milion osób. Przed wojną w naszym kraju żyło ok. 3 mln 300 tys. obywateli polskich narodowości żydowskiej, około 13 procent z nich przeżyło wojnę i holocaust w dużej mierze dzięki takim osobom, jak Witalis Łukasiewicz
– powiedział dyrektor szczecińskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Męciński.
Ten pomnik przetrwa lata. Niech będzie on świadectwem dla młodych ludzi, którzy będą szukać w internecie, kim był „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Dowiedzą się wtedy, że w tym strasznym czasie, gdy za pomoc bliźnim, sąsiadom groziła kara śmierci, nasz dziadek miał odwagę pomóc swojemu przyjacielowi pomóc w przechowaniu syna
– mówił wnuk Witalisa Łukasiewicza, Janusz Łukasiewicz.
Po krótkiej uroczystości przy grobie Witalisa Łukasiewicza – złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy, dyrektor Krzysztof Męciński i Róża Król udali się na inne groby „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” pochowanych na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
W okupowanym przez Niemców Lwowie, w 1942 roku Maurycy Liebes przeprowadził przez bramę getta swojego syna, Romka i poprosił Witalisa Łukasiewicza o przechowanie go. Ten ukrył chłopca swoim mieszkaniu. Rodzina Łukasiewiczów musiała później jeszcze dwukrotnie zmieniać dla niego kryjówkę. Po wyzwoleniu miasta Roman Liebes wyjechał do Krakowa a stamtąd przeprowadził się do Szczecina.
***
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką został ustanowiony w 2018 roku przez parlament z inicjatywy Prezydenta Andrzeja Dudy. 24 marca jest datą symboliczną, gdyż tego dnia w 1944 roku dokonano egzekucji na bł. Rodzinie Ulmów. Nad ranem w Markowej niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich Józefa Ulmę i będącą w zaawansowanej ciąży jego żonę Wiktorię. Niemcy zabili też szóstkę ich dzieci.










