Za kilka dni, już po raz czternasty będziemy obchodzili Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który przypada 1 marca.
Właśnie tego dnia w 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, katyńskim strzałem w tył głowy zamordowano: Łukasza Cieplińskiego, Adama Lazarowicza, Mieczysława Kawalca, Józefa Rzepkę, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela, członków ostatniej, IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, powojennego głównego spadkobiercy Armii Krajowej w walce o niepodległość.
Dziś rozpoczęliśmy w Gorzowie, Koszalinie i Szczecinie kampanię społeczną, której celem jest upamiętnienie wszystkich walczących zbrojnie przeciwko komunistycznej dyktaturze po zakończeniu II wojny światowej. Na wiatach przystankowych w kilku centralnych punktach miast mogą Państwo zauważyć grafiki, które mają przypominać o żołnierzach niezłomnych oraz dziesiątkach tysięcy osób cywilnych wspierających antykomunistyczne podziemie zbrojne.
***
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej na wniosek Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ta inicjatywa, podtrzymana przez kolejnego Prezydenta, Bronisława Komorowskiego, została zrealizowana ustawą z 3 lutego 2011 r.
W tym dniu upamiętniamy wszystkich walczących zbrojnie przeciwko komunistycznej dyktaturze po zakończeniu II wojny światowej. Należy też wspomnieć o dziesiątkach tysięcy osób cywilnych wspierających antykomunistyczne podziemie zbrojne, które często oddały za to życie, jak będąca w zaawansowanej ciąży Stefania Zarzycka, która wraz z mężem udzielała schronienia m.in. Hieronimowi Dekutowskiemu ps. „Zapora” czy Zdzisławowi Brońskiemu ps. „Uskok”.
Historia Żołnierzy Wyklętych rozpoczęła się na Kresach, po tym jak Sowieci w lipcu 1944 r. wywieźli na Sybir ok. 10 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, z którymi kilka dni wcześniej wspólnymi siłami wypędzali z Wilna wojska niemieckie.
Ostatni zabity przez komunistów Żołnierz Wyklęty to Józef Franczak „Lalek”. Został zastrzelony przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki podczas obławy w 1963 r. Ostatnim aktem zemsty komunistów na zabitym partyzancie było odcięcie mu głowy i przekazanie jej do Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Lublinie.
