Mimo upływu ponad siedemdziesięciu lat od czasu zakończenia drugiej wojny światowej rozmiar niemieckich represji i bilans nieodwracalnych strat osobowych wśród obywateli polskich nie został dokładnie opisany i ustalony. Do dziś nie znamy faktycznej liczby ofiar działań wojennych i okupacji, nie znamy ich nazwisk. Polskie ofiary nadal pozostają anonimowe.
Każdy z nas może z jednej strony odnaleźć w stworzonej przez IPN ogólnodostępnej bazie danych informacje o np. członkach swoich rodzin, którzy podlegali represjom niemieckim w czasie II wojny światowej. Z drugiej strony, jeśli takich informacji nie ma, każdy z nas może je uzupełnić on line lub wypełniając tradycyjną ankietę.
- wyjaśniał podczas konferencji prasowej dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński, zachęcając do korzystania z bazy i wyszukiwania dokumentów o represjonowanych, dzięki którym można będzie uzupełniać bazę na stronie straty.pl
Ogólnodostępna baza danych o ofiarach i osobach represjonowanych, otwiera możliwości odnalezienia po wielu latach informacji o zaginionych w czasie wojny, poznania prawdy o ich ostatnich chwilach, dotarcia do dokumentów, które wcześniej dostępne były tylko dla wąskiego grona zainteresowanych historyków.
Dzięki zebraniu informacji w jednym miejscu w formie bazy danych (kartoteki osobowej) – możliwe będzie zweryfikowanie dotychczasowej wiedzy o stratach, która do tej pory w większości opiera się na danych szacunkowych oraz przedstawienie całości strat w rozbiciu na ich poszczególne przyczyny. Do bazy wprowadzane są informacje o ofiarach (osobach, które poniosły śmierć w wyniku bezpośrednich działań wojennych lub represji) oraz o osobach represjonowanych (więzionych, wywiezionych na roboty, wysiedlonych, zmuszonych do ukrywania się, dzieciach pozbawionych opieki). Do tej pory w bazie na straty.pl znalazły się informacje o ponad 5,5 mln poszkodowanych przez Niemcy w czasie wojny Polaków, także innych narodowości m.in. Żydów czy Białorusinów.
Baza danych zawiera informacje także o represjonowanych w Szczecinie, który w czasie wojny wraz z Policami był jednym wielkim obozem pracy przymusowej. Represjonowani w Szczecinie to albo jeńcy wojenni, robotnicy przymusowi, ale także obywatele niemieccy polskiego pochodzenia m.in. nauczyciele szykanowani za polską działalność edukacyjną.
- dodał obecny wraz z dyrektorem podczas konferencji naczelnik Oddziałowego Archiwum IPN w Szczecinie Tomasz Dźwigał. -
Szczecińscy archiwiści zaprezentowali podczas konferencji zgromadzone w IPN dokumenty i artefakty o represjonowanych Polakach. To m.in. znaczki przymusowych robotników w fabryce amunicji w Glewicach koło Płotów, ankiety wypełniane przez osoby dotknięte represjami, tzw. arbeitskarte i arbeitsbuch, opaskę robotnika przymusowego czy też nieśmiertelniki jeńców z obozu w Stargardzie.
Po zakończonej konferencji prasowej, pracownicy oddziałowego Archiwum IPN w Szczecinie udali się na Cmentarz Centralny, gdzie odwiedzającym w przeddzień Uroczystości Wszystkich Świętych tę największą w Polsce nekropolię rozdawali ulotki zachęcające do korzystania z bazy programu straty.pl.
Program „Straty osobowe” przywraca nazwiska wszystkim możliwym dziś do zidentyfikowania ofiarom i osobom represjonowanym, które we wrześniu 1939 roku były obywatelami II RP. Aby efekt programu był jak największy, IPN poszukuje wolontariuszy, którzy mogliby dotrzeć do osób, które mogłyby przekazać informacje o represjonowanych, m.in. starszych, które mogą mieć trudności z wypełnieniem wirtualnej ankiety.







