To 21 edycja tego najbardziej znanego festiwalu filmowego na Pomorzu Zachodnim. Szczecin Film Festival jest corocznym wydarzeniem filmowym, organizowanym przez Stowarzyszenie OFFicyna, które bada granice kina, a jego główną misją jest twórcze poszukiwanie. Część konkursowa SFF odkrywa i prezentuje najciekawsze oraz najnowsze propozycje twórców związanych z Pomorzem.
Tym razem w ramach pokazów konkursowych i poza nimi już od minionego poniedziałku prezentowanych jest przeszło 20 filmów.
Studio S-1 im. prof. Jana Szyrockiego Polskiego Radia Szczecin zapełnili w piątek w południe głównie licealiści ze Szczecina, Polic i Kalisza Pomorskiego. Obejrzeli film, który wyciąga na światło dzienne tajemnice podobozu KL Ravensbrück w Chojnie, dając twarz i imię setkom zapomnianych ofiar.
- To wyjątkowy film opowiadający historię dziewczynki, która została uwięziona w nieludzkich warunkach. Instytut Pamięci Narodowej, realizując swoje zadania ustawowe, stara się przekazywać historię w sposób interesujący i atrakcyjny, na przykład językiem filmu - wyjaśniał obecny na pokazie dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie Krzysztof Męciński. Bo to IPN wsparł produkcję tego filmu zarówno finansowo jak i merytorycznie. - Tak docieramy do szerszego grona odbiorców, które poznają historię trudną, ale historię, którą powinno się znać.
- Cieszymy się, że Instytut Pamięci Narodowej stał się poniekąd producentem filmowym. To kolejna produkcja szczecińskiego IPN, która jest prezentowana podczas Szczecin Film Festival a jestem przekonana, że nie ostatnia - dodała Małgorzata Frymus, dziennikarka i organizator festiwalu.
„Dziewczynka ze zdjęcia” miał premierę miał niecały rok temu. Sercem tej opowieści jest Jadwiga Chomicka, 13-letnia dziewczynka z Warszawy. Jej tragiczny los, uwięziony w archiwalnym zdjęciu, staje się symbolem niewyobrażalnego cierpienia Polek, wywiezionych do piekła KL Ravensbrück. W postać Jadwigi wcieliła się Maria Świłpa, utalentowana aktorka ze Szczecina. Jej obecność w filmie, będący głosem młodego pokolenia, pomaga nam wszystkim odnaleźć emocjonalny pomost do tej trudnej historii.
Film nie jest jednak tylko rekonstrukcją. To przede wszystkim wgląd w dramatyczne śledztwo prowadzone przez prokuratora Marka Rabiegę z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Szczecinie
Kamera towarzyszy śledczym, pokazując ich mozolną pracę: od analizy starych zdjęć lotniczych i skanowania terenu nowoczesną technologią LIDAR, po poszukiwania masowych grobów w rejonie byłego lotniska, gdzie kobiety umierały z wycieńczenia, pracując jako niewolnice.
Reżyserem i twórcą filmu jest Przemysław Kaweński, mieszkaniec Chojny, autor m.in. dokumentu „Marsz śmierci" o więźniarkach z Ravensbrück z 2024 roku.
Film powstał przy współpracy Gminy Chojna i Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie, który współfinansował produkcję, a jego pracownicy wsparli ją także merytorycznie.
Po zakończeniu projekcji obyło się spotkanie z twórcami filmu: reżyserem Przemysławem Kaweńskim, prokuratorem Markiem Rabiegą i dr Zbigniewem Stanuchem.









