Prezentacja muralu kapitana Władysława Sierki, uczestnika Bitwy Warszawskiej 1920 r. oraz wojny obronnej w 1939 r - Kosin, 22 sierpnia 2024 r.

Wydarzenie zgromadziło w czwartek społeczność lokalną. Mural, który powstał na ścianie budynku jest widoczny z drogi do Pyrzyc.

23.08.2024

Takie miejsca jak grób i mural kapitana Władysława Sierki to „kotwice pamięci”, które tworzą tożsamość społeczności lokalnych. Dziękuję wszystkim, których determinacja pozwoliła na godne uczczenie jego pamięci

mówił w Kosinie dyrektor szczecińskiego IPN Krzysztof Męciński prezentując mural poświęcony żołnierzowi niepodległości, uczestnikowi Bitwy Warszawskiej i uczestnikowi wojny obronnej w 1939 roku.

Rodzina kapitana Sierko, przedstawiciele lokalnych władz, samorządowcy, radni, nauczyciele, młodzież szkolna i mieszkańcy Kosina zebrali się najpierw na cmentarzu, gdzie znajduje się grób kapitana Sierki. To miejsce pochówku zostało zidentyfikowane dzięki determinacji mieszkańców, gdyż pierwotny, drewniany krzyż został zastąpiony betonowym, ale wykonawca błędnie odczytał zatarte nazwisko i napisał „Sterko”, zamiast „Sierko”. W ten sposób grób kapitana zniknął z oficjalnych rejestrów. Dopiero w 2015 roku dwaj okoliczni mieszkańcy - nauczyciel historii Dariusz Jałoszyński i emerytowany rolnik Kazimierz Grzybowski odkryli pomyłkę w nazwisku.

Lokalna społeczność pielęgnowała pamięć o swoim żołnierzu niepodległości i powstał pomysł upamiętnienia go na muralu, z którym do szczecińskiego IPN zwróciło się stowarzyszenie Agenda 21. Uroczystej prezentacji i przecięcia wstęgi dokonali w czwartek w Kosinie wspólnie wnuczki kapitana Katarzyna Brylska i Joanna Chmara, dyrektor szczecińskiego Oddziału IPN Krzysztof Męciński i inicjator powstania muralu Jarosław Smyka.

To dla nas wydarzenie szczególne, które łączy historię z nowoczesnością, bo oto możemy na tym dziele sztuki widzieć naszego wielkiego dziadka

mówiły wnuczki kapitana, Katarzyna Brylska i Joanna Chmara.

Mural przedstawia artylerzystę, kapitana Władysława Sierko na polu bitwy. Jest dziełem szczecińskiego artysty Krzysztofa Zielonki, a powstał dzięki środkom i pracy szczecińskiego Oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

***

Kpt. Władysław Sierko był niezwykle ciekawą postacią. Jako nastolatek walczył w składzie 5 Dywizji Strzelców Polskich, zorganizowanej na Syberii i tam walczącej w wojnie domowej w Rosji przeciwko bolszewikom. Po kapitulacji Dywizji, wraz z innymi żołnierzami, którzy nie zaakceptowali kapitulacji, przebił się do Irkucka, a następnie z portu Morza Japońskiego powraca do Polski drogą morską. Następnie zgłosił się do Wojska Polskiego i brał udział w obronie Warszawy w sierpniu 1920 roku. Po wojnie polsko-bolszewickiej pozostał w wojsku i w 1933 roku ukończył naukę w Szkole Podchorążych otrzymując stopień podporucznika służby stałej. Do wybuchu II wojny światowej otrzymał kolejno stopnie porucznika i kapitana. Po wybuchu II wojny światowej, kpt. Władysław Sierko dostał się do niewoli 4 września 1939 roku w rejonie Grudziądza i został internowany w Oflagu XVIII A Lienz/Drau na terenie Austrii. 31 maja 1940 rok został przemieszczony do Oflagu II C Woldenberg (Dobiegniew). Podczas ewakuacji oflagu, rozpoczętej 25 stycznia 1945 rok, skrajnie wyczerpani jeńcy dotarli 30 stycznia do majątku Cossin (dzisiejszy Kosin). W nocy z 30 na 31 stycznia podczas noclegu w stodole na kilkunastostopniowym mrozie, kapitan Władysław Sierko zmarł i został pochowany na cmentarzu w Kosinie.

 

 

 

 

do góry